Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia.Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Konstytucja RP Art 21 par. 1 i 2

 

 

Jak Państwo wiecie jestem  zdecydowanym wrogiem komunizmu.  Takim reliktem byłego systemu jest potworek zwany ZUS.  Zakład Ubezpieczeń Społecznych, bo tak brzmi pełna nazwa tej instytucji. Ja spotkałem się również z innymi rozwinięciami tego skrótu oto niektóre: Zakład Utylizacji Składek, Złodzieje Ukradli Składki i wiele innych. Mnie również w owym zakładzie zutylizowano składki na kwotę 250.000 zł. Zdziś z odsetkami to pół miliona. Kiedy zacząłem domagać się zwrotu, spod dywanu wypełzła cała patologia jaka kryje się w tej instytucji. Pracownicy, owładnięci urzędniczym  geniuszem stwierdzili, że wprawdzie zgubić zgubili, ale nie mogą szukać ponieważ oni są tu wyłącznie od podawania pieczątek. Jednym słowem pół bańki poszło się bujać. Ale ja postanowiłem nie odpuszczać i walczyć o swoje. Po którejś z kolei odmowie poszukiwania „Zagubionych” ( ja twierdzę ukradzionych )składek powiedziałem „ Takiego wała jak Polska cała” jak zobaczycie choćby jedną składkę . No i się zaczęło. Jak taki płatnik śmie tutaj nam wielkim ZUS-owcom odmawiać? Jak on ma czelność zwracać nam wspaniałym uwagę? Tymczasem ten bezczelny płatnik, odkrył, że jest chroniony przez kilka ustaw, w tym zasadniczą czyli konstytucję. Najważniejszy w tym względzie artykuł brzmi następująco :

1. Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia.
2. Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem.”

 

Zwróćcie Państwo uwagę na punkt drugi a zwłaszcza na słowa „za słusznym odszkodowaniem”. Jednak o co z tym wszystkim chodzi? Dlaczego ten artykuł jest tak ważny? Spieszę z wyjaśnieniem. Wpłacając naszą składkę czyli całe 2602 złote ( tak, tyle wynosi nasza składka do ZUS wraz ze składką NFZ) jesteśmy pozbawiani własności tych pieniędzy. One nie są już nasze. ZUS dysponuje nimi według uznania. Nasz kapitał tam to fikcja. Dlaczego? Ponieważ kiedy skończymy 60 lub 65 lat, nie będziemy mogli zapisanych ( to kluczowe słowo) składek wyciągnąć w jednej transzy, ani nawet w kilku. Dostaniemy „ co łaska” dla niepoznaki nazywanej emeryturą i tyle. Oznacza to, że jesteśmy wywłaszczani na cel publiczny, a co za tym idzie należy nam się słuszne odszkodowanie. Proste? Jak konstrukcja cepa. Jednak nie dla pracowników ZUS.  Ci mistrzowie intelektu napisali mi w jednym z pism, że wprawdzie odkryli istnienie Konstytucji oraz Art. 21, jednakże dotyczy on tylko budynków i gruntów. Na jakiej podstawie ci intelektualiści doszli do takiego wniosku nikt nie wie nawet oni sami. Dlaczego jesteśmy wywłaszczani? a no dla tego, że gdybyśmy wyciągnęli nasz zgromadzony kapitał, to ZUS nie miał by z czego kredytować (to drugie ważne słowo) wypłat dzisiejszych emerytur. Tak, kredytować, ponieważ ZUS od dawna jest pod kreską, a budżet państwa dopłaca od 85 do nawet 120 miliardów złotych rocznie. My każdą wpłatą składki udzielamy ZUS-owi kredytu ( niestety bezzwrotnego). W związku z tym jesteśmy jego kredytodawcami. Cała ta sytuacja jest niezwykle patologiczna. Są łamane nasze prawa człowieka ot choćby prawo do swobodnego wyboru Łamane są również zasady sprawiedliwości społecznej ponieważ ludzie ciężko pracujący muszą sponsorować na starość nie tylko zasłużonych i uczciwych obywateli, lecz również wszelkiej maści esbeków, bandytów, leni i zwyczajnych nierobów, którym za młodu nie chało się pracować. Wiem, że moje poglądy mogą się wydać Państwu kontrowersyjne, ale weźcie kalkulator i policzcie. Przemyślcie, czy chcecie aby Wasze dzieci sponsorowały tego typu ludzi. Zastanówcie się Państwo, czy nie warto naciskać na naszych wszelkiej maści polityków, aby zmienili ten stan rzeczy? Za prawie rok kolejne wybory Parlamentarne. Kiedy nasi politycy przyjdą do nas z róznymi pomysłami “anty”, zapytajmy a co zrobili “dla” konkretnie  dla nas.

Piotr Kołodziejczy